Archiwum Odżywianie

Kiełki z parapetu

kiełki z parapetuMamy już przedwiośnie. Czas na wysiew własnych kiełków. Wprawdzie kiełki można nabyć  w sklepach ze zdrową żywnością lub dobrym markecie, jednak zachęcam do własnej hodowli na parapecie. W sklepach zielarskich, również ze zdrową żywnością bez problemu kupimy nasiona niezaprawiane, o kontrolowanej sile kiełkowania, specjalne do hodowli kiełków w warunkach domowych. W ten sposób można wyhodować m.in. kiełki z nasion soczewicy, sezamu, brokułów, rzodkiewki i powszechnie znanej rzeżuchy. Rzeżucha nie wiedzieć dlaczego, dopiero jest wysiewana gdy zbliżają się święta wielkanocne i to właściwie głównie w celach ozdobnych. A szkoda, bo to bardzo odżywcza roślinka, która powinna być uwzględniana nie tylko w diecie kobiety ciężarnej. Rzeżucha ma specyficzny wspaniały zapach i dość pikantny smak. To bogactwo witamin i minerałów, m.in. witamin C, A, K, E, kwasu foliowego; potasu, magnezu, żelaza, wapnia, siarki, manganu, miedzi. Rzeżucha działa korzystnie na zdrowie –  uodparnia na wszelkie infekcje, posiada właściwości antybakteryjne, działa moczopędnie, wzmacnia układ moczowy, reguluje poziom cukru we krwi, obniża ciśnienie, co ma istotne znaczenie dla kobiety w ciąży.

Pobudza apetyt i pracę układu trawiennego, reguluje  pracę trzustki, działa przeciwnowotworowo. Rzeżucha wzmacnia też cebulki włosowe, co zapobiega ich wypadaniu.

soczewicaPodobnie kiełki innych nasion obfitują w cenne składniki odżywcze. Kiełki to sygnał, że rodzi się  nowe życie. Podczas procesu kiełkowania w roślince zachodzą istotne procesy biochemiczne, dzięki którym dodatkowo uaktywnione są wszystkie siły witalne nasion.

To właśnie w nich koncentrują się najcenniejsze składniki odżywcze, bez których nie mogłyby zachodzić w organizmie człowieka prawidłowo procesy życiowe.

Kiełki to źródło witamin, makro- i mikroelementów, enzymów, białek w bardzo przyswajalnej formie, węglowodanów.

Zielone części kiełkujących nasion dostarczają kwasu foliowego, niezbędnego dla kobiety w ciąży.

Kiełki najlepiej wysiewać na zwilżoną gazę lub watę. Należy pamiętać, aby często zraszać nasiona wodą. Dzięki szybko przebiegającym procesom biochemicznym, kiełki możemy wyhodować w ciągu kilku dni. Kiełkujące nasiona wraz z ich zieloną częścią nie tylko zdobią potrawy, ale również uzupełniają pod względem wartości odżywczej. Po zimowym okresie szczególnie powinniśmy zadbać o swoje zdrowie wzbogacając swoje menu o kiełki z własnej hodowli. Możemy je dodawać niemalże do wszystkiego. Pięknie się z nimi komponują surówki, sałatki, ziemniaki, kasze, potrawy mączne, zupy, ryby, mięsa pieczone. Kiełki z własnej

soczewica

hodowli powinny zagościć na stałe w naszej kuchni.

 

Patisony smaczne i zdrowe

patisonyPatisony  są jadalnymi owocami, należą do  rodziny dyniowatych. Charakteryzują się finezyjnym  kształtem, wręcz  przypominają małe latające talerze z pofałdowanymi brzegami. Skórka i miąższ patisona najczęściej są barwy białej z odcieniem kremowo-zielonkawym. W smaku delikatne i lekkostrawne, zarazem bogate w cenne składniki odżywcze.  Obfitują w minerały – potas,  magnez,  wapń i żelazo. Patisony systematycznie spożywane stanowią dość dobre źródło witaminy C, która wzmacnia odporność i uszczelnia naczynia krwionośne. Znajdziemy też  kwas foliowy, składnika  ważnego dla kobiety w ciąży. W niewielkich ilościach patisony dostarczają witamin z grupy B (B1, B2 i PP), korzystnie wpływających na system nerwowy.  Patisony nazywane są często owocami letnimi, gdyż zbiór przypada na lato i początek jesieni. W późniejszych  okresach najczęściej spotykamy  je już jako owoce konserwowe, w smaku przypominające nieco korniszony. Patisony posiadają specyficzny wyborny smak, dlatego doskonale komponują się w różnych sałatkach, również jako samodzielna przekąska z dodatkiem orzechów włoskich i serów dojrzewających.

 Kobieta  w ciąży powinna przede wszystkim komponować potrawy ze świeżych patisonów.  Te nie wymagają obierania skórki, zarazem zachowują dużą wartość odżywczą. Młode patisony można nadziewać mielonym mięsem z ryżem, kaszami, warzywami. Wybornie smakują gotowane, duszone np. w sosie pomidorowym lub pieczone w sosie śmietankowym. Świetnie się komponują z gulaszem. Młode patisony mogą stanowić składnik leczo w różnej postaci oraz zup kremów.  Można dodawać je też do mięs i ryb. Świeże stanowią znakomity składnik surówek, które dobrze jest skropić sokiem cytryny i oliwy z oliwek  z dodatkiem posiekanego czosnku.

Pietruszka – naturalny lek z babcinej apteki

Korzeń pietruszkiPietruszka występuje w dwóch postaciach, jako korzeń i zielona natka. Natka  pietruszki chętnie dodawana do zup, rosołów, sałatek, surówek, napojów, soków warzywnych, dekoracji wszelkich potraw. Jest znakomitym źródłem witaminy C, prowitaminy A, B12, kwasu foliowego, żelaza, wapnia i fluoru. Natka zielonej pietruszki zapobiega anemii, dzięki witaminie B12, która jest składnikiem krwi (kobalaminy), z kolei żelazo sprzyja wytwarzaniu czerwonych krwinek. Aby żelazo dobrze przyswajało się w organizmie, niezbędna jest witamina C, której w natce pietruszki jest najwięcej ze wszystkich warzyw, również owoców cytrusowych, w przeliczeniu na 100 g surowca. Z tych względów pietruszka  powinna znaleźć się w diecie kobiety ciężarnej.  Zieloną barwę natka pietruszki zawdzięcza chlorofilowi, który posiada właściwości antyseptyczne i przeciwgrzybiczne, pomaga w leczeniu  zapalenia zatok. Zielona natka powinna być spożywana  w postaci surowej, gdyż zawarta w pietruszce witamina C jest wrażliwa na działanie wysokiej temperatury i straty jej są wówczas znaczne.  Liście pietruszki doskonale przechowują się w formie zamrożonej, praktycznie nie tracąc przy tym swojej wartości odżywczej.

Z kolei korzeń pietruszki najczęściej wykorzystywany jest jako zestaw włoszczyzny do wywarów, rosołów, bulionów, również w postaci gotowanej do sałatek warzywnych.  Korzeń pietruszki w smaku lekko słodkawy, aromatyczny, nadaje intensywny bukiet smakowy wywarom i bulionom. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że korzeń pietruszki jest naturalnym lekiem z babcinej apteki. Jego właściwości lecznicze są znane od stuleci. Jest składnikiem niektórych leków na problemy z układem moczowym. Posiada właściwości moczopędne, dzięki czemu usuwa nadmiar wody z organizmu, zapobiega obrzękom nóg. Korzeń pietruszki pomaga w problemach z nerkami. Oczyszcza krew,  zapobiega schorzeniom wątroby. Pomaga w leczeniu astmy, alergii, obniża też wysokie ciśnienie, działa przeciwmiażdżycowo, chroni przed nowotworami.

 

Brukselka smaczna i zdrowa

brukselkaBrukselka należy do warzyw kapustnych, swoim kształtem i wyglądem  zupełnie przypomina malutką kapustkę. Jest  cudownym warzywem prozdrowotnym, działa niczym naturalny lek. Przeciwdziała czynnikom rakotwórczym, głównie  pomaga w hamowaniu rozwoju raka jelita grubego i żołądka. Odtruwa jelita i zapobiega zaparciom. Usuwa zmęczenie, dodaje energii, zwiększa witalność, poprawia nastrój, zwalcza stres. Pobudza procesy krwiotwórcze  dzięki obecności kwasu foliowego, co ma istotne znaczenie dla kobiety w ciąży. Kwas foliowy ważny jest też w produkcji hormonów szczęścia.


Brukselka
to znakomite źródło witamin: dostarcza witaminę C, która zwiększa ochronę immunologiczną organizmu, stabilizuje też funkcje mózgu; witaminę A  niezbędną do prawidłowego procesu widzenia i właściwego nawilżenia oka, wzrostu komórek, daje ładną cerę; witaminy z grupy B, korzystnie wpływające na system nerwowy, pamięć i koncentrację, zwłaszcza witamina B1. Ponadto witaminy z grupy B regulują prawidłową przemianę  węglowodanową w organizmie. Do tej grupy należy również witamina H, zapobiegająca łojotokowi i wypadaniu włosów. Nadaje dodatkowo włosom piękny wygląd i połysk, wzmacnia paznokcie.  W brukselce nie brak jest witaminy K o działaniu przeciwkrwotocznym.  W brukselce znajdziemy też minerały. Na uwagę zasługują potas i magnez.  Potas  o działaniu moczopędnym, stanowi przeciwwagę dla sodu, którego spożywamy w nadmiarze. Potas wspólnie z magnezem korzystnie wpływają na serce, regulują prawidłowy jego rytm. Magnez działa antystresowo i przeciwdepresyjnie. Obok potasu zapobiega nocnym skurczom łydek.

Ważne jest, aby brukselkę  nabywać świeżą, zieloną, która jest w sprzedaży począwszy od października do końca marca. Mrożona traci blisko połowę zawartości tiaminy czyli witaminy B1. Brukselkę należy spożywać koniecznie po obróbce cieplnej, nie jeść jej na surowo. W procesie gotowania z brukselki  ulatniają się bowiem substancje, które utrudniają wchłanianie jodu z produktów spożywczych. Jod jest niezbędnym pierwiastkiem do prawidłowego funkcjonowania tarczycy. Sposób obróbki termicznej ma też wpływ na smak brukselki. Należy ją gotować w większej ilości wody  z dodatkiem  niewielkiej ilości  soli i cukru, koniecznie pierwsze 10 minut bez przykrycia, wówczas związki goryczkowe łatwo się ulatniają. Proces gotowania należy rozpoczynać wrzucając kapustkę do wrzącej, a nie zimnej wody. W ten sposób skracamy czas obróbki cieplnej do minimum.  Dodatek pół szklanki mleka do gotującej się brukselki znacznie poprawia jej walory smakowe. Kapustka jest delikatniejsza i słodsza. Brukselka świetnie smakuje posypana parmezanem lub innym serem z dodatkiem niewielkiej ilości surowego masła. Dodatek tłuszczu  pomaga w przyswojeniu przez organizm witamin A i K.

Ryby

Ryby w kuchniRyby powinny zajmować znaczącą pozycję w diecie kobiety w ciąży, również w żywieniu każdego z nas. Mięso z ryb jest delikatne, smakowite i lekkostrawne. Równocześnie dostarcza cennych składników odżywczych, w tym znacznych ilości pełnowartościowego  i dobrze przyswajalnego białka (od 12 do 24%). Ryby zwłaszcza morskie obfitują ponadto w witaminy rozpuszczalne w tłuszczach:  A (stymuluje prawidłowy wzrost, wzrok) i D (sprzyja przyswajaniu wapnia i fosforu) oraz kwasy tłuszczowe  omega 3. Te ostatnie mają zbawienny wpływ na układ krążenia i mięsień sercowy, sprzyjają zwiększeniu poziomu dobrego cholesterolu HDL, zapobiegają w przyszłości zmianom miażdżycowym. Profilaktyka schorzeń układu krążenia powinna być także uwzględniana w ciąży. Ryby tłuste (np. łosoś) jest wręcz wskazany dla osób z nadciśnieniem, z podwyższonym cholesterolem, po zawałach. W rybach znajdują się również witaminy rozpuszczalne w wodzie z grupy B (B1, B2, B12 i PP). Witamina PP (niacyna)  wpływa korzystnie na cerę, wygładza ją, zapobiega owrzodzeniom skóry.  Ryby dostarczają wielu cennych minerałów, m.in. magnezu, wapnia, fosforu, potasu, cynku, selenu. Dodatkowo morskie obfitują w jod, który ma kapitalne znaczenie w prawidłowym funkcjonowaniu tarczycy, co zapobiega powstawaniu tzw. „wola” i wytrzeszczu oczu (objawy choroby Basedowa). Niedobór jodu w organizmie może powodować poronienia. Również  ważnym pierwiastkiem jest selen, który w sposób istotny wpływa na prawidłowy rozwój układu rozrodczego. Wzmacnia układ odpornościowy organizmu, chroni przed procesami starzenia i nowotworami.

 Ryby należą do produktów  łatwo psujących się, gdyż w swoim składzie zawierają niewielkie ilości tkanki łącznej, za to dużo wody (do 85%). Ten aspekt powinien być uwzględniany podczas zakupu i  planowaniu jadłospisu w ciąży. Dlatego ryby należy kupować zawsze bardzo świeże, najwyższej jakości, w sprawdzonych sklepach. Aby zachować najwyższą wartość odżywczą ryb, należy je poddawać właściwej obróbce cieplnej. Wskazane jest gotowanie na parze lub pieczenie. Ryby doskonale smakują pieczone w cieście półfrancuskim lub francuskim (patrz: zdjęcie oraz przepis „Pstrąg pieczony w cieście francuskim). Smażenie ryb należy stosować sporadycznie, gdyż tłuszcz, na którym jest przeprowadzana obróbka cieplna jest trudniej trawiony. Ponadto kobieta w ciąży może źle tolerować unoszące się opary smażonej ryby.

 Uwaga!

  • Ryby przed obróbką cieplną należy skropić sokiem z cytryny, aby zniwelować specyficzny zapach.
  • Kobieta w ciąży powinna ostrożnie podchodzić do ryb tzw.” maślanych”, które zawierają trudno strawne woski.
  • Popularna panga należy do ryb, do których wskazane jest zachowanie ostrożności w ciąży. Wynika to z wielu kontrowersji dotyczących  sposobu karmienia pangi i zanieczyszczonego środowiska wodnego, w którym przebywa  ta ryba. Zdania n/t temat są podzielone.

Grejpfruty w ciąży

grejpfrutyGrejpfruty w ciąży- to egzotyczne owoce, bardzo soczyste, o smaku kwaskowatym i lekko gorzkawym. Sporządza się z nich sałatki owocowe, świetnie też się komponują w połączeniu z potrawami z ryb i mięsa. Również  doskonale smakują jako lekka przekąska. Dzięki znacznej zawartości wody  grejpfruty  znakomicie nadają się na sok, który jest bardzo odżywczy, ponadto  wpływa na dobre  samopoczucie.  Aby zniwelować posmak goryczki, do soku można dodać trochę miodu. Jeżeli kobieta w ciąży cierpi na zgagę, zaleca się rozcieńczać sok* wodą mineralną niegazowaną. Grejpfruty to znakomite źródło witaminy C, która jest najlepszym  stymulatorem układu odpornościowego. Skuteczność działania witaminy C zwiększają obecne w grejpfrutach  bioflawonoidy, które zapobiegają zbyt szybkiemu utlenianiu się tej witaminy. Grejpfruty są bogate również w kwas foliowy, dlatego owoce te są wskazane  kobietom w ciąży. Dla przypomnienia kwas foliowy to witamina o właściwościach krwiotwórczych, która wpływa na prawidłowy rozwój płodu i przebieg ciąży

Grejpfruty działają niczym lek z apteki, pomagają w leczeniu  żylaków i hemoroidów, uszczelniają naczynia krwionośne. Zapobiegają też  infekcjom i  przeziębieniom. Korzystnie wpływają na florę bakteryjną jelit, pobudzają ich perystaltykę. Zapobiegają w ten sposób zaparciom, co często ma miejsce w okresie ciążowym.  Grejpfruty  zbawiennie działają na układ krążenia, obniżają i stabilizują ciśnienie tętnicze oraz poziom złego cholesterolu, co zapobiega w przyszłości powstawaniu złogów tłuszczowych w naczyniach krwionośnych. Kobieta w ciąży powinna pamiętać, aby w tym szczególnym okresie odżywiać się kolorowo, smacznie i zdrowo. Grejpfruty powinny znaleźć się w jej diecie, gdyż prawidłowy sposób odżywiania w okresie płodowym ma kapitalne znaczenie nie tylko dla zdrowia, ale też wpływa na przyszły metabolizm dziecka.

* Nie należy kupować  gotowych soków owocowych w kartonach, które sporządzane są najczęściej na bazie koncentratów owocowych, często są dosładzane.  Poza tym okres  przechowywania  wpływa niekorzystnie na zawartość witaminy C w soku. Jeżeli korzystamy z usług gastronomicznych, to zawsze należy prosić o sok świeżo wyciśnięty.

Kasztany jadalne na wzmocnienie i odporność

kasztany jadalneKasztany jadalne spotykane głównie w krajach śródziemnomorskich. Owoce te stanowią znakomity dodatek do dań mięsnych, mlecznych, dipów,  past, zup kremów, również wszelakich deserów.  Kasztany jadalne w smaku są delikatne, lekko słodkawe, nieco mączyste, jednocześnie lekkostrawne. Mogą stanowić odżywczą przekąskę między głównymi posiłkami. To zastrzyk energii i składników odżywczych. Dostarczają sporo węglowodanów złożonych, błonnika pokarmowego, dzięki czemu dają na długo uczucie sytości, likwidują stan zmęczenia. Nie brak też białka roślinnego, witamin C i E oraz z grupy B (B1, B2). To znakomite źródło potasu i magnezu, także wapnia, fosforu, żelaza, miedzi. Należy pamiętać, że kasztany jadalne są najbardziej przyswajalne i dobrze wykorzystane przez organizm człowieka  w postaci gotowanej, pieczonej. Chociaż można też spożywać je na surowo, gdy są świeżo zebrane.  W postaci zmielonej kasztany mogą być wykorzystywane do sporządzania wypieków (bułeczek, chleba).  Z kolei niewielki dodatek mąki z tych owoców do ciasta naleśnikowego znacznie wzbogaci i uzupełni potrawę pod względem wartości odżywczej.

Stosunkowo wysoka cena kasztanów jadalnych czyni je niestety mało wykorzystywanym u nas produktem żywnościowym. Jednak z uwagi na bogactwo składników  odżywczych powinniśmy czasami sięgnąć po nie, zwłaszcza jesienią, kiedy jesteśmy narażeni na wszelkie przeziębienia, osłabienie i przesilenie organizmu. Kasztany jadalne są naturalnym lekiem, bowiem korzystnie wpływają na układ immunologiczny, dzięki czemu wzmacniają i uodparniają organizm. Chronią przed infekcjami i przeziębieniem, co ważne jest też dla kobiety w ciąży, która szczególnie narażona jest na wszelkie zakażenia bakteryjne.  Obecne w kasztanach tłuszcze nienasycone mogą stanowić barierę ochronną dla serca i układu krążenia, a w przyszłości zapobiegać przed miażdżycą, zawałem i udarem. Istotne też, że owoce te nie zawierają glutenu, co jest ważne dla osób z celiakią*. . Zalecane także osobom wrażliwym na wszelkie alergie, gdyż kasztany jadalne nie uczulają.Uszczelniają ponadto naczynia krwionośne, zapobiegają żylakom

* Celiakia – choroba trzewna , polegająca na braku  tolerancji glutenu.

Banany na dobry nastrój i odporność

bananyBanany  – popularne owoce południowe. Są smaczne i odżywcze, zasobne w węglowodany, dzięki czemu czujemy się szybko nasyceni. Węglowodany to ważna i potrzebna energia dla mózgu, bez której nie mogłyby zachodzić żadne biochemiczne procesy.  Banany są naturalnym lekiem, gdyż neutralizują i zmniejszają wydzielanie soków żołądkowych, w tym kwasu solnego, co łagodzi objawy nadkwasoty. Wręcz wyściełają błonę śluzową żołądka, co  zapobiega  w przyszłości powstawaniu nadżerek i wrzodom żołądka. Jest to istotne dla kobiet w ciąży, które często uskarżają się na zgagę i nadkwaśność.

Banany też koją nerwy, wpływają na dobry i spokojny sen. Obniżają poziom cholesterolu, regulują zbyt wysokie ciśnienie. Banany to bardzo dobre źródło potasu, który zapobiega zmęczeniu, arytmii serca, bólom mięśni, nocnym skurczom łydek. Potas korzystnie wpływa na zachowanie prawidłowej równowagi kwasowo-zasadowej organizmu, co przypadku nadmiernego solenia potraw jest istotne. Zbyt duże dawki sodu powodują zatrzymanie wody w organizmie, w konsekwencji opuchlizny nóg (dość częste u  kobiet w ciąży), nadmierne obciążenie pracy nerek, co z kolei zwiększa ryzyko nadciśnienia. Banany dostarczają też  sporo witamin:  A dzięki której możemy zachować ładną cerę, paznokcie, włosy i dobry wzrok;  C – wzmacnia układ odpornościowy (immunologiczny), zapobiega infekcjom, uszczelnia naczynia włosowate. Z kolei witaminy z grupy B korzystnie wpływają na funkcjonowanie układu nerwowego, poprawiają nastrój, regulują wszelkie przemiany zachodzące w organizmie.

Banany zmiksowane z mlekiem czy jogurtem naturalnym stanowią pyszny i zdrowy napój odżywczy nie tylko dla kobiet w ciąży. Dodane do porannej owsianki wprowadzą nas w dobry nastrój, dodadzą energii na wiele godzin.

Dieta w ciąży – rodzynki

rodzynkiRodzynki to inaczej suszone winogrona, należą do popularnych bakalii. Smak, barwa rodzynków zależą od odmiany i warunków klimatycznych w jakich dojrzewały winogrona, także sposobu ich suszenia. Rodzynki jemy głównie w postaci surowej, ale także dodajemy do naleśników z serem, deserów, sałatek, serników, keksów, bab, makowców, mazurków, kutii,  do nadziewania mięs, dekoracji potraw. Również płatki owsiane na mleku wzbogacone garścią rodzynków zyskują na smakowitości i wartości odżywczej.

Swój słodki smak rodzynki zawdzięczają obecności fruktozy, która z czasem krystalizuje, jednak nie wpływa to na ich wartość odżywczą. Rodzynki są nie tylko smaczne, ale i zdrowe, dlatego chętnie po nie sięgamy. Również dzieci zamiast nadmiernej ilości słodyczy powinny podjadać właśnie rodzynki.

Rodzynki to skarbnica zdrowia. Są dobrym źródłem potasu i żelaza. Potas wpływa na prawidłową pracę serca, reguluje jego rytm, zapobiega skurczom łydek, obniża ciśnienie krwi, odkwasza organizm. Z kolei żelazo zapobiega niedokrwistości (anemii), co często ma miejsce w okresie ciążowym.  W rodzynkach znajdziemy też pierwiastki wpływające na stan i gęstość kości (wapń, bor), zapobiegające w przyszłości zrzeszotowieniu kości (osteoporozie). Wprawdzie wapń pochodzący z roślin jest trudniej przyswajalny przez organizm człowieka niż np. z nabiału, mimo to rodzynki jak najbardziej należy uwzględniać w codziennej diecie.

 Obecne w rodzynkach witaminy C i E należące do antyoksydantów, chronią nas przed wolnymi rodnikami (substancjami o właściwościach rakotwórczych). Nadto witamina C zwiększa odporność, zapobiega infekcjom i przeziębieniom. Również wzmacnia, uszczelnia i wygładza naczynia krwionośne, zapobiega żylakom (ważne dla kobiet w ciąży). Witamina E to najlepsza witamina piękności, młodości i płodności. Na wewnętrzny spokój, stan nerwów, uśmiech i pogodę ducha korzystnie wpływają magnez i witaminy z grupy B, których nie brakuje w rodzynkach. Oprócz minerałów i witamin rodzynki dostarczają znacznych ilości błonnika, który reguluje perystaltykę jelit. Jest to istotne dla kobiet w ciąży, które często cierpią na zaparcia.

Uwaga! Zachęcam, aby nabywać wszelkie bakalie bez konserwantów, najlepiej w sklepach  ekologicznych czy stoiskach typu „BIO”. Wprawdzie zapłacimy drożej, ale mamy gwarancję, że nasze ulubione rodzynki czy inne bakalie nie będą zawierały dwutlenku siarki (E 220). Konserwant ten może powodować nieprzyjemne objawy w postaci nudności i bólu głowy. Poza tym posmak takich rodzynków jest dość ostry i szczypiący. Rodzynki bez „ chemii” są słodsze i smaczniejsze. Dawniej do konserwacji suszonych owoców stosowano benzoesan sodu (E  211), który w nadmiernej ilości podrażnia błonę śluzową żołądka, a w połączeniu z kwasem askorbinowym (E 300) może tworzyć niebezpieczny związek o właściwościach rakotwórczych.  Na  każdym opakowaniu obowiązkowa jest informacja dotycząca sposobu konserwowania żywności. Kobieta w ciąży szczególnie musi zwracać na to uwagę i czytać etykiety umieszczone na żywności.

Dieta w ciąży – marchew smaczna i zdrowa

marchewMarchew należy do bardzo popularnych warzyw, wykorzystywanych do potraw przez cały rok. Chętnie wrzucamy ją do wywarów na rosoły, buliony, zupy kremy i jarzynowe. Wiele sałatek, surówek sporządzanych jest z dodatkiem marchewki. Popularną marchew gotowaną (krojoną w kostkę czy w talarki) z dodatkiem masła i koperku często podajemy jako dodatek warzywny do drugiego dania. Pamiętamy również o sokach naturalnych z marchwi*. Jeżeli nie mamy sokowirówki lub czasu na sporządzenie soku, to możemy skorzystać z tych jednodniowych, które nie zawierają konserwantów. Smaczne są też soki sporządzane na poczekaniu w kawiarenkach, restauracjach. Dobrze jednak byłoby zapytać kelnera, z jakich źródeł pochodzi marchew, aby zapewnić sobie sok najwyższej jakości, bez szkodliwej chemii stosowanej do wzrostu płodów rolnych.

Marchew jest nie tylko smaczna, ale i zdrowa, o czym wiedzą już małe dzieci. Swój piękny pomarańczowy barwnik zawdzięcza β – karotenowi, czyli prowitaminie A. Należy pamiętać, aby podczas obróbki cieplnej dodawać tłuszcz, np. masło, wówczas β – karoten nie osadza się nam na obrzeżach garnka, a jego przyswajalność w organizmie zdecydowanie wzrasta. Marchew zawiera spore ilości selenu, dzięki czemu w okresie chłodów chroni nas przed przeziębieniem i zwiększa odporność. Wzmacnia również błony śluzowe w organizmie człowieka, co zapobiega nadmiernemu wnikaniu bakterii i wirusów. Marchew odmładza, poprawia wygląd skóry, nadając jej ładną karnację. Bierze udział w prawidłowym procesie widzenia. Wpływa również na wzrost i regenerację komórek i tkanek. Poprawia stan czerwonych krwinek, co zapobiega niedokrwistości. Z tych też względów kobieta w ciąży szczególnie powinna uwzględniać marchew w swojej diecie i spożywać ją w różnej postaci. Młode pary starające się o dziecko powinny również preferować marchew, gdyż warzywo to pobudza wytwarzanie nasienia i zwiększa płodność mężczyzn!
*Soki z marchwi nie należy pić na pusty żołądek, gdyż do przyswojenia β – karotenu w organizmie człowieka i przemianę na witaminę A niezbędny jest tłuszcz.
.

Kalafior na zdrowie

kalafiorKalafior należy do grupy warzyw kapustnych, podobnie jak brukselka, jarmuż, brokuł. Działa ochronnie i leczniczo na nasz organizm. Posiada silne właściwości przeciwnowotworowe – zapobiega powstawaniu raka jelita grubego i żołądka. Obniża też ciśnienie krwi; działa moczopędnie, zapobiega schorzeniom układu moczowego i chorobom nerek, chroni nogi przed opuchliznami; regeneruje błonę śluzową jelit; posiada właściwości krwiotwórcze.

Kalafior dawniej ceniony był głównie przez biedniejszą społeczność. Jednak z uwagi na  swoje walory dietetyczne i zdrowotne, obecnie coraz częściej gości na naszym stole. Kalafior jest bardzo smacznym, delikatnym i lekkostrawnym warzywem, dlatego znajduje duże uznanie wśród osób o wymagającym podniebieniu. Praktycznie można go podawać do wszystkich  dań zarówno mięsnych, jak i rybnych, surówek, sałatek,  zup kremów i jarzynowych. Znakomicie też smakuje z sosem beszamelowym.

 Kalafior dostarcza dużą dawkę składników odżywczych, w tym  większość minerałów (m.in. potas, sód, magnez, wapń, miedź, żelazo, jod, cynk); witaminy z grupy B (oprócz B12),  K i C, ; 18 aminokwasów*. Niestety podczas procesu gotowania ¾ witaminy C tracimy bezpowrotnie, która jest bardzo wrażliwa na wysoką temperaturę. Kalafior w swoim składzie chemicznym posiada olejki eteryczne zawierające związki siarkowe, które wydzielają specyficzną goryczkę i woń podczas obróbki cieplnej.  Dlatego ważne jest w jaki sposób gotujemy kalafior. Proces termiczny należy przeprowadzać w dużej ilości wody, początkowo przez ok. 10 min. bez przykrycia (wówczas nieprzyjemna woń łatwo ulatnia się), potem krótko dogotowywać pod przykryciem.  Do wody poza solą można dodać odrobinę cukru i kilka łyżek mleka, wówczas kalafior jest smaczniejszy i delikatniejszy. Z uwagi na swoje walory odżywcze i smakowe, kalafior powinien znaleźć się w diecie kobiety w ciąży

 *Aminokwas – podstawowa cegiełka niezbędna do budowy białka.

Miód pszczeli – naturalny lek

miód pszczeliMiód pszczeli – to naturalny lek wytwarzany z nektaru kwiatowego i spadzi. Dobrze byłoby nabywać go od zaufanych pszczelarzy, aby uniknąć zakupu miodu zafałszowanego*. Miód działa na organizm człowieka niczym naturalny antybiotyk, dzięki obecności bioenzymów, które posiadają właściwości bakteriobójcze. Miód w swoim składzie zawiera cenną glukozę i fruktozę  (cukry proste), które łatwo się wchłaniają, dostarczają człowiekowi niezbędnej energii.

Istotne jednak jest w jakiej formie spożywamy miód. Najlepiej pić go na czczo  rozpuszczony w letniej** wodzie ( wieczorem należy pełną łyżeczkę miodu włożyć do szklanki przegotowanej schłodzonej wody i pozostawić na noc). Miód rozpuszczony w ten sposób posiada zdecydowanie większą prozdrowotną moc, ponadto od razu się wchłania do krwioobiegu bezpośrednio przez błonę śluzową żołądka. Zaopatruje w ten sposób w glukozę mięsień sercowy, mózg oraz wątrobę. Miód zwiększa wydolność serca, dzięki obecności potasu w dużych ilościach. Obniża ciśnienie krwi, hamuje procesy miażdżycowe, korzystnie działa na układ krążenia. Nadto miód spożywany na czczo rozpuszczony w wodzie pobudza perystaltykę jelit, co ułatwia poranną defekację.

Do bardzo popularnych i ulubionych miodów należą m.in. lipowy, akacjowy, rzepakowy oraz wielokwiatowy. Ten ostatni polecany głównie dzieciom (powyżej 1-go roku życia), gdyż jest  w smaku bardzo delikatny, łagodny i pochodzi z kwiatów kwitnących latem. Wspomaga leczenie przeziębień oraz wszelkich infekcji dróg oddechowych. Inny miód lipowy jest bardzo smacznym miodem, o specyficznym zapachu lipy. Posiada silne właściwości przeciwzapalne, wyksztuśne i przeciwalergiczne, działa niczym antybiotyk.  Wskazany podczas leczenia grypy i wszelkich przeziębień, którym towarzyszy męczący kaszel, katar. Ponadto miód lipowy wycisza nerwy i rozdrażnienie, co często ma miejsce podczas przeziębienia. Z kolei miód akacjowy w porównaniu z innymi miodami ma zdecydowanie więcej fruktozy, co powoduje jego wolniejszą krystalizację. Odtruwa wątrobę, działa leczniczo na nią i drogi żółciowe, korzystnie wpływa na nerki i układ moczowy, zapobiega powstawaniu kamieni nerkowych. Zalecany  cukrzykom. Miód rzepakowy polecany głównie osobom z problemami układu krążenia  (nadciśnienie, miażdżyca naczyń krwionośnych, arytmia). Bardzo cenionym miodem jest miód wrzosowy, rzadko spotykany, polecany w kamicy nerkowej, schorzeniach dróg moczowych oraz gruczołu krokowego.

*Miód pszczeli bez oznak zafałszowań zawsze się krystalizuje po dość krótkim czasie (od kilku dni do kilku miesięcy). Wyjątek stanowi miód akacjowy, który krystalizuje się dopiero po upływie nawet roku, gdyż ma przewagę fruktozy. Miód prawdziwy po włożeniu do szklanki z  wodą nie rozpuszcza się, a osadza na dnie szklanki. Dopiero dokładne mieszanie łyżeczką powoduje jego rozpuszczenie.

** Nie należy słodzić miodem gorącej herbaty czy dodawać do gorącego mleka. Enzymy zawarte w miodzie najlepiej działają w temperaturze poniżej 40° C. Rozpuszczając miód w gorących płynach niszczymy praktycznie większość bioenzymów zawartych w miodzie.

Pomidory na dobry nastrój i mocne serce

pomidoryCiepłe lato sprzyja płodom rolnym, do których należą też pomidory. Ważne jest, aby kobieta w ciąży jak najwięcej korzystała z warzyw i owoców sezonowych dostępnych na naszym rynku. Należy jednak pamiętać, aby nabywać je w sprawdzonych sklepach ze zdrową żywnością lub od zaprzyjaźnionych działkowców. Pomidory swoją piękną czerwoną barwę zawdzięczają obecności w nich znacznej ilości karotenoidów.

Do tej grupy należy likopen, który jako silny antyutleniacz zwalcza wolne rodniki w organizmie człowieka i w ten sposób chroni przed nowotworami. Karotenoidy korzystnie też wpływają na hemoglobinę, poprawiają wygląd skóry, włosów, paznokci. Należy jednak pamiętać, aby pomidory i potrawy sporządzane z nich łączyć z tłuszczem, dzięki któremu karotenoidy są lepiej przyswajane. Pomidory to świetne źródło witaminy C, zwłaszcza w okresie letnio-jesiennym, która wzmacnia i uodparnia organizm człowieka. Nie brak też innych witamin: E (na serce, urodę, płodność), z grupy B, w tym PP (dobry nastrój, spokojny sen, ładny wygląd skóry) i kwas foliowy (czynnik krwiotwórczy). Ogólnie pomidory wzmacniają serce, ożywiają mózg, pomagają w budowie tkanki łącznej, chronią błony śluzowe, usuwają zaparcia (ważne dla kobiety w ciąży), pomagają w produkcji hormonów. Z uwagi na znaczne ilości potasu pomidory odkwaszają organizm, dzięki czemu zachowana jest równowaga kwasowo-zasadowa w organizmie człowieka. Z innych minerałów nie brak też sodu, cynku, magnezu, żelaza, miedzi, manganu.

Uwaga! Należy pamiętać, aby nie spożywać pomidorów niedojrzałych. Pomidory zielone  są szkodliwe dla człowieka, bowiem zawierają solaninę, substancję trującą, która nie ginie procesie obróbki cielnej, a jedynie podczas dojrzewania. Dlatego kobiety w ciąży szczególnie powinny zwracać uwagę na stopień dojrzałości pomidorów.
Pomidorów również nie należy łączyć ze świeżymi ogórkami. To dość powszechny błąd podczas sporządzania surówek i sałatek. Enzym (askorbinaza) zawarty w ogórkach niszczy witaminę C w pomidorach.

Por – właściwości lecznicze

porPor należy do popularnych warzyw o szerokim zastosowaniu w kuchni. Posiada charakterystyczne walory smakowe i zapachowe. Dlatego świetnie nadaje się do rosołów, zup, dodatków do surówek, sałatek, pizzy, zapiekanek, pora w panierce. Należy jednak pamiętać, aby kobiety w ciąży, które mają wrażliwą wątrobę, spożywały potrawy z pora głównie w formie gotowanej. Z kolei w stanie surowym zaleca się białą jego część, która jest delikatniejsza i łagodniejsza w smaku.

Dodatek jabłka, soku z cytryny i odrobiny cukru do surówek i sałatek z pora korzystnie wpływają na jego walory smakowe. Por posiada znaczną wartość odżywczą. Jest źródłem witamin – A (prawidłowy wzrok, wzrost, gładka skóra), E (witamina młodości i piękności, wspomaga leczenie bezpłodności)), C (odporność, wzmacnia naczynia krwionośne), oraz z grupy B (antynerwowe). Jest też źródłem magnezu, potasu, fosforu oraz kwasu foliowego i żelaza (czynniki krwiotwórcze, przeciw anemii). Posiada właściwości lecznicze – fibrynolityczne, dzięki czemu zapobiega chorobom żył i powstawaniu skrzepów, także zmianom naczyniowym, co ma istotne znaczenie w okresie ciąży. Zawarty w porach związek alliina skutecznie niszczy szkodliwe bakterie i grzyby znajdujące się w jelicie. Por regeneruje i odmładza komórki w organizmie człowieka, wpływa na odbudowę nowej tkanki łącznej.

Dieta w ciąży – cukinia

cukinia

Dieta w ciąży, Cukinia – warzywo dostępne u nas latem, zasobne w witaminy i minerały. W smaku cukinia jest bardzo delikatna, niektóre odmiany nieco słodkawe. Jest delikatna, lekkostrawna i odżywcza. Znajdziemy w cukinii zarówno witaminę C, która wpływa na odporność, jak i prowitaminę A (inaczej karoten, który  wpływa na stan krwinek czerwonych); witaminy z grupy B (B1 – prawidłowy stan neuronów i włókien mięśniowych); B2- zapobiega powstawaniu zajadów w kącikach ust; PP – przeciw pelagrze, zapobiega wypryskom na skórze). Z minerałów warto wspomnieć o potasie, którego sporo jest w tym warzywie.

Dieta w ciąży

Potas wpływa na zachowanie równowagi kwasowo-zasadowej naszego organizmu. Ma to istotne znaczenie dla kobiet będących w ciąży, gdyż wiele z nich cierpi na nadkwasotę. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w okresie letnim podczas upałów tracimy znaczne ilości potasu, dlatego uzupełnienie tego minerału jest niezbędne. Potas ponadto wpływa na prawidłowy rytm serca i zapobiega nocnym skurczom łydek. Cukinia posiada też właściwości detoksykacyjne, bowiem odtruwa organizm. Z uwagi na dużą dostępność w okresie letnim i wyborny smak, warzywo to może mieć spore zastosowanie w kuchni. Świetnie nadaje się zarówno na zupy typu kremy, szaszłyki, placki smażone, sałatki, dania faszerowane z dodatkiem mięsa, ryżu czy kasz.

Sprawdź jak przygotować pyszne szaszłyki z polędwiczki i cukini. 

Jeżeli szukasz informacji na temat innych produktów żywieniowych zachęcam Cię do zapoznania się z nimi w mojej książce o ciąży.


dieta w ciy
Artykuły